W sobotę 12 września 2026 roku służby ratownicze zostały zadysponowane do jednego z mieszkań przy ulicy Czarnieckiego 13 w Połańcu. Powodem wezwania był sygnał przekazany przez czujkę dymu, która uruchomiła alarm w lokalu.
Kto brał udział w akcji
Na miejsce skierowano zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Staszowie oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Połańcu. Obie jednostki dysponowały samochodami gaśniczymi typu GBA. W działaniach uczestniczyli również funkcjonariusze Policji, którzy zabezpieczali teren i wspierali strażaków w prowadzonych czynnościach.
Charakter zdarzenia
Zgłoszenie dotyczyło otwarcia mieszkania w związku z alarmem czujki dymu. Tego typu interwencje należą do jednych z najczęstszych wezwań, z jakimi mierzą się strażacy – czujki dymu montowane w lokalach mieszkalnych reagują na najmniejsze nawet oznaki zadymienia, co pozwala na szybką reakcję i zapobiega rozwojowi groźniejszych pożarów.
Według danych Państwowej Straży Pożarnej, czujki dymu i czadu znacząco zwiększają szanse na wczesne wykrycie zagrożenia, zwłaszcza w budynkach wielorodzinnych, gdzie pożar może rozprzestrzeniać się między kondygnacjami. Ich montaż jest coraz częściej wymagany przepisami, a w wielu gminach prowadzone są programy dofinansowania zakupu takich urządzeń dla mieszkańców.
Szczegóły dotyczące przyczyn uruchomienia alarmu nie zostały podane w komunikacie Ochotniczej Straży Pożarnej w Połańcu, która poinformowała o zdarzeniu w mediach społecznościowych.
Źródło: Ochotnicza Straż Pożarna w Połańcu
Fot. facebook.com

