Biblioteka to miejsce, w którym książki czekają na czytelnika cierpliwie na półkach. Czasem jednak wystarczy odrobina dziecięcej energii, aby ten spokojny świat zamienił się w scenę pełną ruchu i emocji.
Książka jako zaproszenie do wspólnej przygody
Przekonali się o tym uczniowie klas III a oraz III b z Zespołu Placówek Oświatowych nr 1 im. Tadeusza Kościuszki w Staszowie, którzy odwiedzili miejscową bibliotekę w ramach zajęć świetlicowych. Dla trzecioklasistów lektura nie była jedynie obowiązkiem – stała się punktem wyjścia do zabawy.
Dzieci z dużym wyczuciem wcielały się w bohaterów znanych opowieści. Wystarczył gest, wyrazista mina lub zdecydowany krok, aby postacie z bajek opuściły karty książek i pojawiły się na bibliotecznym dywanie. Szelest przewracanych stron zastąpił śmiech, ruch i wspólna aktywność.
Wyobraźnia najlepszym reżyserem
Jak podkreślają organizatorzy spotkania, to właśnie dziecięca wyobraźnia okazała się najlepszym reżyserem całego wydarzenia. Dzięki niej dobrze znane historie zyskały nowe barwy, a zwykłe czytanie zamieniło się w pełną emocji zabawę. Nie zabrakło spontanicznej energii i zgodnej współpracy, która pokazała, że literatura najpiękniej rozkwita wtedy, gdy można jej doświadczać również ruchem.
„Czasem wystarczy otworzyć książkę, by uwolnić zaklętą w niej historię, a czasem wystarczy dziecięca ciekawość, by ta historia stała się częścią naszego świata” – podsumowują pracownicy biblioteki.
Biblioteka w Staszowie od lat prowadzi różnorodne działania promujące czytelnictwo wśród najmłodszych – od spotkań autorskich po warsztaty i zajęcia świetlicowe. Tego typu inicjatywy wpisują się w ogólnopolski trend łączenia nauki z zabawą, który przekonuje, że kontakt z książką może być fascynującą przygodą, a nie tylko szkolnym obowiązkiem.
Organizatorzy dziękują uczniom klas trzecich oraz wychowawcy świetlicy za wspólną zabawę i piękne chwile spędzone w bibliotece.
Źródło: Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy w Staszowie
Fot. facebook.com

